Zapisz się!
* Na dziś nie czujesz się Uzdrowicielką, ale temat Cię wciąga w całości? Czytaj koniecznie dalej!
Nasz głos został nam zabrany...
Zdziwiona? Może wcale nie.
Choć brzmi to zupełnie jak bajka o księżniczce, gdzie wkracza zła wiedźma, macha czarodziejską różdżką, wysysa z dziewczyny głos i rzuca ją na pastwę losu!
Prawda jest dużo bardziej banalna:
Cały konstrukt wokół nas, zwany cywilizacją był tak stworzony, żebyśmy broń boziu swoim autentycznym głosem nie mówiły. Żeby był oddzielony od naszego ciała i serca.
Bo Twój głos, to czysta żywa decyzja przejawiająca się brzmieniem, czyli drganiem cząsteczek. Możesz nim kształtować, zmieniać i tworzyć swoją rzeczywistość.
Odzyskaj magię swojego głosu!
Szczególnie, gdy Twój głos pracuje dla Ciebie codziennie!
Wracaj do naturalnych możliwości wyrażania się swoim głosem, ani na momencik nie wchodząc w rolę ofiary i nie podnosząc swojego głosu.
To jest prostsze, niż myślisz. Możesz po prostu sięgnąć do środka siebie, po swój największy zasób: połączenie głosu ze swoim sercem. A ja pokażę Ci, jak to zrobić.
Dam Ci to jedno, najważniejsze narzędzie, gdy utkniesz ze swoim głosem.
Gdy utkniesz ze swoim głosem, zatka Cię, odbierze Ci moc i mowę, użyjesz to JEDNO narzędzie jak magicznej receptury.
To spotkanie, będzie DOŚWIADCZENIEM i przełożeniem na praktykę, a nie pitu pitu o tym, co mogłabyś zrobić z głosem jutro, po jutrze lub za kilka lat.
W trakcie spotkania doświadczysz, jak wybrnąć z utknięcia głosem i powrócić do wewnętrznego spokoju, gdy mówisz o sobie, swoich potrzebach i swojej prawdzie.
Kobieto, zapraszam Cię na podróż głosem i sercem:
✺ zaświeć światłem na to, jaki potencjał ma Twój głos i nabierz odwagi do stanięcia przy sobie i mówienia o sobie bez blokad,
✺ wypuść to, co zatrzymuje Cię przed radością wypowiedzenia swojej prawdy,
✺ odzyskaj spokój płynący z połączenia serca i głosu,
✺ zapoczątkuj dobroczynną praktykę głosową - uzdrowienia płynącego od Ciebie dla Ciebie,
Zapraszam Cię do zmiany, która zostanie z Tobą na zawsze, bo nie da się odsłyszeć zachwycającego brzmienia swojego głosu. A takiego brzmienia w trakcie warsztatu doświadczysz.
Kogo zapraszam na to półtoragodzinne spotkanie?
Zapraszam wszystkie "uzdrowicielki".
Wołam te kobiety, które wspierają innych w procesie zmiany i zdrowienia – zarówno ciała, jak i duszy – poprzez różne metody terapeutyczne, duchowe i artystyczne.
Zapraszam:
✺ terapeutki
✺ trenerki
✺ szamanki
✺ fizjoterapeutki
✺ masażystki
✺ mentorki / nauczycielki
✺ arteterapeutki
✺ doule / położne
✺ i wszystkie inne kobiety przynoszące dobro uzdrowienia.
WAŻNE: nie musisz mieć wykształcenia muzycznego, ani zachwycającego głosu.
Wystarczy Twoje wewnętrzne zaufanie samej sobie i swojemu głosowi.
Zapraszam wszystkie kobiety, które chcą wrócić do wewnętrznej równowagi i bliskości ze swoim głosem.
To spotkanie jest szczególnie dla Ciebie jeżeli:
✺ od zawsze chciałaś zanurkować w głęboką pracę z głosem,
✺ przeczuwasz, że Twój głos to Twoja super moc i możesz dzięki niemu stworzyć realną zmianę i dobrostan dla innych,
✺ dołączenie głosu do Twoich praktyk terapeutycznych, da Ci skuteczne narzędzia do pracy z klientem,
✺ nie masz jeszcze klientów, ale planujesz taką pracę i głos może Ci się do tego szczególnie przydać.
Jak będziemy pracować:
Spotkamy się na praktyczne doświadczanie. Zadbaj więc o:
✺ wygodny strój,
✺ coś do picia,
✺ notatnik, bo w trakcie pracy mogą pojawić się ważne i odkrywcze myśli,
✺ przestrzeń do wydawania dźwięków.
Po co odkładać na kiedyś taką zbawienną praktykę z głosem, skoro możesz zrobić ją już dziś?
Jak doświadczyły warsztatu inne kobiety?
Joanna Armatowska (z Jaśminą w tle:)
"To, co robisz jest tak piękne, tak ważne. To jest po prostu jakieś sedno. Jakaś istosta, estencja. To jest piękne. To jest naprawdę piękne.
To jest takie odzyskiwanie... hmmm... takie docieranie do tego, co najważniejsze. Do czegoś wogóle większego niż my sami, niż my same.
Tak czuję, jak to pracuje cały czas. To jest cały czas żywe. To tak pracuje, że ja jeszcze nie jestem w stanie tego objać. Nie wiem, czy będę. Tego, co się tam w energii zadziało. Też takiej wspólnej. Poruszające, poruszające.
Ach!
Chciałam Ci powiedzieć, że jak było to ćwiczenie, jak jedna z nas leżała, a druga śpiewała, to ja miałam taką moc poruszenia i takie... jakbym nie była konkretnie w tym czasie, jakbym była w wielu czasach. Jakbym była w wielu czasach na raz.
I poprostu poczułam ten przepływ uzdrawiającego dźwięku, że my to już robiłyśmy. Że to jest taka madrość odzyskiwana teraz. I ja naprawdę czułam, że to jest poza czasoprzestrzenią i że to jest jakaś kontynuacja: Że ja już tam byłam, że ty już tam byłaś. Że my już tam byłyśmy. I kiedy leżałam, naprawdę czułam, doświadczałam uzdrowienia / uzdrawiania. I kiedy śpiewałam, naprawdę czułam, że ja też uzdrawiam. To było prze-cudowne.
To! Było mnóstwo cudowności, ale teraz przypomniało mi się to właśnie, że ja miałam takie archetypiczne doświadczenie."
Zofia Netter
„Dla mnie warsztat VoiceMedicine na długo pozostanie w pamięci. To był warsztat, który tak głęboko dotknął mojego serca. Dzięki temu, że mogłam wyrazić, zaśpiewać, usłyszeć mój głos, połączył mnie głęboko ze sobą i ze wszystkimi osobami, które na nim były i miałam takie wrażenie, że połączył mnie też ze wszystkimi istotami na ziemi.
Po tym warsztacie grałam koncert (mis i gongów), na którym po raz pierwszy zaśpiewałam pieśń. Pieśń, którą wcześniej na warsztacie wyśpiewała dla mnie pewna piękna kobieta. Ta pieśń spowodowała, że skorupy z mojego serca po prostu odpadły. Ta pieśń tak mnie poruszyła głęboko, że z podobnym rezonansem zaśpiewałam ją potem na koncercie i to spowodowało, że ta pieśń poruszyła kolejne serca.
I czuję, że nie ma innej możliwości zmiany na tej planecie niż trafianie do serc innych osób. A warsztat VoiceMedicine pozwala doświadczyć serca, pola serca i wydawania dźwięku, głosu poprzez ten rejon, z tego miejsca.
Serdecznie polecam ten warsztat dla wszystkich kobiet, które do tej pory nie mogły się w pełni wyrazić, które nie wiedzą, jak wielką mają moc. Tę moc my na warsztacie wszystkie poczułyśmy.
Serdecznie zapraszam do Leny.
Zofia Netter”
Aldona Adamczyk
Wahałam, czy to dla mnie. Bo nie śpiewam, więc nie potrzebuję ulepszania mojego głosu dla śpiewu. Na ten moment potrzebowałam wydobyć mój głos z miejsca, w którym uwiązł gdzieś z powodutrudnych przeżyć. Nawet, gdy chcę zabrać głos, to mówię tak cicho, że otoczenie zakrzykuje mnie swoimi racjami.Chciałam i chcę nadal właśnie nad tym pracować.
Mimo wątpliwości, czy ten warsztat Leny jest właśnie tym miejscem, którego ja potrzebuję, mój wewnętrzny kompas mocno mnie tam ciągnął. Pojechałam.
I wiecie co?
Trafiłam do magicznego kręgu, magicznych kobiet,prowadzonego przez magiczną osobę, Lenę i w magicznym miejscu.
Trudno mi nawet nazwać wszystkie uczucia, które wtedy do mnie przypłynęły. Zrozumiałam, że mój głos i głos każdej z nas jest właśnie taki, jaki być powinien. I że ważny jest nie tylko głos, ale warto również wsłuchać się w jakość ciszy, jaką ten głos pozostawia.
Lena pięknie prowadziła ten warsztat. Swoim spokojem i empatią potrafiła zaopiekować się każdą z nas. Czułam się bezpiecznie. Przede wszystkim nieoceniana, ale wręcz zaakceptowana właśnie taka, jaką jestem.
Dziękuję Lena.
I dziękuję całemu kręgowi kobiet przybyłych na ten warsztat. Za moc, jaką mi dałyście.
Zapraszam Cię z serca!
Nazywam się Lena Majewska i jestem doulą głosu.
Chcę, żebyś była widziana i słyszana, połączona ze swoim sercem i stojąca w swojej mocy.
Żebyś znała moc swojego głosu i wiedziała, że jest on zawsze Twoim lekarstwem.
Marzę o świecie, w którym możesz:
✺ Śpiewać tak swobodnie, jak mówisz,
✺ Wyrażać siebie pewnie jak Brené Brown,
✺ Wierzyć swojej intuicji, jak nikomu innemu.
Czy ten świat współgra z Tobą?
Wierzę, że możesz się tego nauczyć przez śpiewanie, wydawanie dźwięków, mówienie swoim autentycznym głosem. Głosem połączonym z Twoim sercem.
Możesz odzyskać pełnię odwagi do wyrażania prawdziwej siebie.
Widzimy się na otwartym spotkaniu na Zoom!
1 Marca - SOBOTA o godz. 10.oo - 11.3o.
Weź swoją przyjaciółkę lub siostrę. Bądźmy w tym doświadczaniu głosu razem!
Podaj mi poniżej swojego maila (najlepiej GMAIL), i sprawdź, czy nie wpadłam Ci do SPAMU.
Zapisz się!